Ulubieńcy wiosny 2019

Szczerze mówiąc, nie wiem, kiedy byli jacykolwiek ulubieńcy ostatnio na blogu, za co mi okropnie wstyd. Trzeba więc zamazać to złe wrażenie! A że akurat zebrało mi się ostatnio kilka fajnych rzeczy, więc przyszedł czas na wiosennych ulubieńców. Zapraszam do czytania i oglądania, mam nadzieję, że coś Wam się spodoba!

  1. Rower

Do zakupu roweru zbierałam się już od dość długiego czasu. W zasadzie już pod koniec zeszłego sezonu postanowiłam, że na początku kolejnej wiosny właśnie taki rower sobie zakupię. Było trochę szukania, trochę oglądania i udało się! Rower zakupiłam na allegro, pochodzi z firmy Goetze (choć tak naprawdę nie wiem, czy to nazwa firmy, czy modelu tego roweru?). Jeździ się na nim bardzo wygodnie, miękko i przyjemnie. Oczywiście ma w zestawie prześliczny biały koszyk, w którym można schować wszystkie pyszne przekąski na dłuższą wyprawę. Póki co sprawdza się bez zarzutów.

IMG_20190414_153735

  1. Spotify

Muszę przyznać, że to taki trochę oszukany wiosenny ulubieniec, bo odkryłam go na początku marca, ale nie może się tu nie znaleźć, więc mam nadzieję, że mi wybaczycie to małe naciągnięcie. Wstyd się przyznać, że dopiero teraz odkryłam tę aplikację. Jest świetna, można słuchać wszystkiego, co się chce i kiedy się chce. Jest też mnóstwo fajnych podcastów, m.in. Strefa Psyche SWPS, którą bardzo polecam. Można też tworzyć własne playlisty lub skorzystać z ogromnej bazy już gotowych. To chyba najlepsza aplikacja jaką, do tej pory zainstalowałam! Dla mnie jej wielką zaletą jest też to, że można słuchać muzyki w tle i z wyłączonym ekranem, na co np. nie pozwala you tube. Koszt pakietu family, który posiadam to 29,99 zł miesięcznie.

  1. Piątkowe (i nie tylko!) maratony Harry’ego Pottera.

Jakiś czas temu wpadł nam do głowy pomysł zrobienia sobie powtórki z całej serii o młodym czarodzieju. W dzieciństwie były to moje ulubione książki i wręcz szalałam na ich punkcie, więc taki mały powrót do przeszłości okazał się strzałem w dziesiątkę. Do filmu oczywiście obowiązkowe są pyszne przekąski, takie jak np. pieczone frytki albo serowe nachosy. Ważne są też drzemki w trakcie filmu, bo przecież… i tak znamy je prawie na pamięć, a niektóre smutne momenty nawet lepiej przespać. 🙂

  1. Funky fluid.

Znowu mój R. powie, że piszę na tym blogu tylko o alkoholu;) ale jakoś nie mogłam się powstrzymać. Nie będę się tu dużo rozpisywać na temat walorów smakowych i zapachowych, bo nie czuję się do tego kompetentna (i trochę się boję), ale po prostu – spróbujcie. Dla mnie – najlepsze piwo ostatnich czasów. Jedyne, co odstrasza to cena – jest to ok. 12 zł za 0,5l butelkę. Ale naprawdę warto!

  1. Nowy sezon ogrodniczy.

Wiosna to najlepszy okres w roku. A dla ogrodników i działkowców to już chyba raj. Co prawda nie mam ani ogrodu ani działki, ale… mam za to dość spory balkon, a także całkiem pokaźne parapety. W tym roku postanowiłam spróbować wysiać rzodkiewki. Jak na razie pojawiły się małe zielone listki, mam nadzieję, że za jakiś czas pojawi się też smaczny korzeń. Oczywiście standardowo pojawiły się też zioła, m.in. bazylia, oregano, mięta, tymianek, majeranek. W sklepie ogrodniczym kupiłam też sadzonkę maliny, jestem niezmiernie ciekawa, co z niej wyrośnie i czy w ogóle będą jakieś owoce. Ponadto, przesadzenia i porządnego mycia doczekało się też moje awokado. Trochę się obawiałam, że niechcący zrobię mu jakąś krzywdę, ale na razie się trzyma i chyba nawet wygląda lepiej niż wcześniej.

IMG_20190503_133618

Nie byłabym sobą, gdybym z okazji nowego sezonu ogrodniczego nie kupiła sobie jakiś nowych akcesoriów. Do kolekcji trafiły piękne rękawiczki w kwiatki i zupełnie nowa łopatka. Myślę też o jakichś nowych fajnych osłonkach na doniczki.

  1. Paletka cieni All in one BURN od Eveline Cosmetics

I na koniec taki bardziej „przyziemny” produkt. Paletkę kupiłam na promocji w Rossmannie -55% na kosmetyki do makijażu i póki co jestem nią zachwycona. Ma piękne i mocne kolory, wydaje mi się, że będzie w sam raz na wiosnę i lato. W promocji zapłaciłam za nią chyba ok. 20 zł.

IMG_20190501_104839

To tyle ulubieńców. Trochę szkoda, że nie pojawił się żaden film, serial ani książka. Niestety nic mnie w tych tematach ostatnio nie zachwyciło. Może Wy mi coś polecicie. Czekam na komentarze! I do następnego już niedługo. 

Cieszcie się wiosną!

IMG_20190429_162200

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s