Rozwój osobisty – 5 rzeczy, w które warto zainwestować, jeśli nie do końca wiemy, czego chcemy.

Każdy chce się rozwijać – to jasne. Chcemy być mądrzejsi, lepsi, bardziej kompetentni. Lubimy poszerzać swoją wiedzę, umiejętności i z każdym rokiem stawać się lepszą wersją siebie. Co jednak, jeśli nie do końca wiemy, co nam może się przydać na ścieżce kariery lub w życiu prywatnym? Co, jeżeli mamy stabilną, nudną pracę na etacie, gdzie niespecjalnie musimy (ani nawet wcale nie chcemy!) uczyć się nowych rzeczy, ale jeszcze nie do końca jesteśmy zdecydowani, którędy chcemy dalej pójść lub wciąż szukamy swojej pasji? Warto wtedy wybrać coś uniwersalnego. Dlatego dziś zebrałam dla Was kilka pomysłów na czynności, w które warto zainwestować swój czas (i pieniądze), a które powinny w przyszłości zaprocentować – niezależnie czy zdecydujemy się za 10 lat otworzyć hotel, zostaniemy podróżnikami po świecie czy będziemy kolekcjonerami figurek.

  1. Nauka języków.

Chyba nie ma bardziej uniwersalnej umiejętności, niż posługiwanie się kilkoma językami. Może się przydać właściwie do wszystkiego – od kontaktu z zagranicznymi Klientami w wymarzonej pracy, przez wyjazd do obcego kraju w poszukiwaniu lepszego życia, aż po nawiązywanie luźnych relacji towarzyskich z ludźmi z całego świata. Myślę, że języków zawsze warto się uczyć, nigdy nie wiadomo, kiedy mogą się przydać. Jeśli chodzi o samą formę nauki – możliwości jest mnóstwo. Są kursy stacjonarne, kursy online, można oglądać filmy w innym języku, poszukać nowych znajomości na całym świecie, albo skorzystać z jednej z wielu aplikacji na smartfona. Ja ze swojej strony polecam aplikację Duolingo – dla początkujących jest w sam raz. Aplikacja jest darmowa. Można wybrać sobie, ile czasu dziennie chce się poświęcić na naukę. Dla mnie zaletą tego rodzaju nauki jest to, że można się uczyć w dowolnym momencie i wystarczy tylko mieć przy sobie telefon i słuchawki. Szczególnie fajnym czasem i miejscem do nauki jest według mnie komunikacja miejska – siedząc w autobusie i tak nie zrobię nic pożytecznego, więc te 15-20 minut nauki w zasadzie upływa bez żadnej straty czasu. Z tego, co zauważyłam z moich obserwacji w autobusie – połowa ludzi czyta książki, a druga połowa przegląda Internet na telefonie. Więc ta część ludzi sccrolująca Internet – może uczyć się języków i już będzie sukces. 😉

hdr

  1. Zarządzanie finansami.

Myślę, że zarządzanie finansami i w ogóle świadomość i chociaż cień zainteresowania tym, co się dzieje z naszymi pieniędzmi, może bardzo dużo zmienić w naszym życiu. Przerażające jest to, jak wiele osób nie ma żadnych oszczędności i zastanawiają się, czy starczy im „do pierwszego”. Warto w tym temacie się edukować. Na początek polecam naprawdę zacząć spisywać wydatki, chociaż jest to okropnie żmudne i czasochłonne. Pozwala jednak czarno na białym zobaczyć, gdzie rozpływa się nasza pensja. Nie trzeba korzystać ze specjalistycznych arkuszy i aplikacji (ale oczywiście można, jeśli ktoś lubi). Mi wystarcza zwykły arkusz w Excelu, który kilka lat temu sama sobie przygotowałam. Jest prosty i dostosowany do mnie, choć przez długi okres używania trochę się w nim pozmieniało, odpowiednio do aktualnych potrzeb. Co jeszcze warto robić? Śledzić oferty banków: lokat, kont, kont oszczędnościowych – można to robić np. poprzez stronę. Warto przeczytać chociaż jedną mądrą książkę, np. Finansowego ninja. Ale przede wszystkim – nie uciekać od tematu finansów i nie udawać, że on nie istnieje. Lepiej wiedzieć i próbować coś polepszyć, niż chować głowę w piasek. To naprawdę nie jest takie trudne. Trzeba tylko chcieć.

  1. Microsoft Excel, Power Point i Word.

Może niektórym takie umiejętności wydadzą się błahe i mało użyteczne w jakiejkolwiek pracy, ale możecie mi wierzyć – obsługa pakietu Office przydaje się częściej niż myślimy. I niestety – brak umiejętności zrobienia, np. prezentacji w Power Pointcie może sprawić, że np. nasz dobry pomysł zostanie odrzucony przez szefostwo – bo nie będziemy umieli ciekawie go zaprezentować. Dodatkowo Word może przydać się do pisania jakichkolwiek pism, podań czy innych oficjalnych rzeczy – choćby do skonstruowania ciekawego CV. A Excel… cóż, życie mi pokazało, że Excel przydaje się naprawdę w każdej pracy. Polecam więc się go uczyć. Można wybrać darmowe kursy, np. na TEJ stronie. Ja jakiś czas temu miałam przyjemność uczestniczyć w kursie stacjonarnym Excela, na który zostałam oddelegowana z pracy i bardzo mi się podobał, więc jeżeli jesteście z Warszawy to polecam. Był to TEN kurs.

  1. Relacje z ludźmi.

Jesteśmy istotami społecznymi. A ja jestem zdania, że to właśnie dzięki innym ludziom przydarzają nam się najlepsze rzeczy. Dlatego zawsze warto poświęcać swój czas i energię dla tych osób, które są dla nas ważne. I mam tu na myśli w szczególności partnera, dzieci, rodzinę i przyjaciół. W codziennym życiowym pośpiechu ciężko znaleźć czas, żeby z każdym porozmawiać dłużej, ale znajdujmy ten czas, gdyż to właśnie nasi najbliżsi są z nami zawsze, przy naszych sukcesach i naszych porażkach. Wtedy, kiedy razem cieszymy się wspaniałymi rzeczami, a także wtedy, kiedy wszystko idzie nie tak i potrzebujemy się wypłakać na czyimś ramieniu. Inwestowanie w dobre relacje zawsze się zwraca. Warto też, moim zdaniem, budować relacje zawodowe. Być uprzejmym, mówić dzień dobry i do widzenia, żeby nie zostać zapamiętanym jako nadęty burak. Nawet jeżeli odchodzimy z danej firmy, czy nawet z danej branży, lepiej zostawić po sobie dobre wrażenie, bo wiecie – nigdy nie wiadomo, czy i kiedy znowu skrzyżują się nasze drogi. A głupio by było po kilku latach na czyiś widok spalić się ze wstydu, bo rezygnując z pracy nawrzeszczeliśmy na szefa i powiedzieliśmy mu, że jest głupi. 😉 Uważam, że lepiej nie palić za sobą mostów, tak na wszelki wypadek. Tym bardziej, że uprzejmość zazwyczaj nic nie kosztuje.

  1. Inwestowanie w swoje ciało. 😉

Brzmi dziwnie, ale już wyjaśniam. Przez inwestowanie w siebie, w swoje ciało mam na myśli przede wszystkim inwestowanie w swoje zdrowie. A w jaki sposób robić to najlepiej? Pewnie większość osób wie, przynajmniej czysto teoretycznie. Warto zdrowo i regularnie się odżywiać, uprawiać sport, wysypiać się i to, o czym często zapominamy – regularnie się badać. Na nic nam będzie znajomość sześciu języków obcych i poziom ekspercki w excelu, jeśli nie będziemy mieć siły i zdrowia, żeby z tego korzystać. A kiedy mamy zdrowie i energię – wszystko inne powoli można zdobyć.

IMG_20190713_092741

To już wszystkie moje pomysły na dziś. Mam nadzieję, że wybierzecie z tego coś dla siebie.  A wy? Jak myślicie? W jakim kierunku warto się rozwijać? Co uważacie, że może być szczególnie przydatne w życiu na każdym jego etapie? Dajcie znać w komentarzach!

7 myśli na temat “Rozwój osobisty – 5 rzeczy, w które warto zainwestować, jeśli nie do końca wiemy, czego chcemy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s