7 sposobów na to, aby przeżyć a nie przetrwać jesień

Właśnie spakowałam letnie ubrania, które będą czekały na kolejny sezon. Nieco ze smutkiem, bo tegoroczne lato nie było tym wymarzonym, a trochę z ekscytacją – bo oto zaczyna się moja ulubiona pora roku. Choć do szkoły już dawno nie chodzę, wrzesień to zawsze dla mnie taki trochę styczeń – początek czegoś nowego, czas na refleksję i tworzenie nowych wizji i planów. Kiedy wszyscy opadają z sił – ja jesienią odżywam na nowo i snuje marzenia o kolejnych zrealizowanych rzeczach. Jeśli jesteście z Teamu Jesień – dajcie znać. A jeśli jednak jesteście z tych, co już tęsknią za latem – mam kilka patentów, jak tegoroczną jesień przeżyć, a nie tylko przetrwać.

  1. Sposób: zadbanie o zdrowie…

Nie ma lepszego czasu na to, żeby nareszcie skupić się na sobie. Jesień to wspaniały czas na zaplanowanie zdrowszego menu, postawienie na rozgrzewające, pyszne zupy i gorące napoje, takie jak herbata z miodem, imbirem i cytryna czy czekolada. Jesień to też dobry czas, aby otworzyć schowany słoik z domowym sokiem malinowym, dżemem albo ugotować ogórkową z własnoręcznie ukiszonych ogórków. Dzięki temu nie tylko będzie smacznie, ale też zdrowo – zadbamy o swoją odporność, dzięki czemu może katarów i przeziębień będzie nieco mniej. Do tego warto zaopatrzyć się w Witaminę D – brak słońca nie będzie nam wtedy aż tak doskwierał i może energia zostanie na wysokim poziomie. Dla zdrowia warto też mimo wszystko spędzać czas na świeżym powietrzu: kalosze i kurtka przeciwdeszczowa też jest fajna! Jesienią pięknie wyglądają lasy i parki – warto więc korzystać z pięknych widoków, a przy okazji nieco się poruszać.

2. Sposób: …. oraz urodę!

Jak już jesteśmy przy dbaniu o siebie – przy okazji można też zadbać o swoją urodę i wygląd. Jesienne wieczorne domowe SPA przy dźwiękach deszczu uderzającego o parapet brzmi nieźle, prawda? Do tego dodajmy aromatyczną herbatę lub kieliszek wina, a potem może wieczór filmowy i jakieś pyszne przekąski? Oczywiście w dobrym towarzystwie do przytulania – partnera, dziecka albo chociaż ciepłego koca.

3. Sposób: jesienna lista przyjemności.

Rok temu pisałam Wam o fajnych rzeczach, które warto zrobić jesienią. W tym roku zatem przypominam o nich i zachęcam do stworzenia własnej listy fajnych i przyjemnych rzeczy, które jesienią warto zrobić. Jeśli macie jakieś ciekawe pomysły – zachęcam do podzielenia się w komentarzu – sama również chętnie się zainspiruję.

4. Sposób: Przegląd rocznych planów i skupienie się na swoich priorytetach.

Skoro i tak jest brzydka pogoda i niezbyt chce się wychodzić z domu – może to idealny czas, żeby ponadrabiać zaległości: dokończyć kurs, doczytać rozpoczęte książki, wreszcie zrobić porządek w bardzo zabałaganionej szufladzie, albo chociażby dooglądać rozpoczęte seriale czy obejrzeć filmy, na które jakoś nigdy nie ma czasu. Warto wrócić do listy swoich rocznych celów czy noworocznych postanowień i sprawdzić, co jeszcze zostało niezrobione. Te kilka ostatnich miesięcy może być najbardziej produktywnym okresem i odmienić ten rok!

5. Sposób: Odkryć w sobie artystę.

Uspokajam – nie trzeba od razu zostawać znanym pisarzem ani malarzem. Choćby to miało być tylko lepienie z plasteliny z dzieckiem albo robienie figurek z kasztanów – warto się temu oddać. Można też spróbować napisać wiersz do ukochanego albo do przyjaciółki, a może list do dawno niewidzianej osoby albo list miłosny do męża? Pomysłów jest mnóstwo i każdy może znaleźć coś dla siebie. A satysfakcja z własnego dzieła – gwarantowana.

6. Sposób: skupić się na relacjach.

Nie wiem, dlaczego, ale uważam, że jesienna melancholia ma w sobie coś, co sprzyja głębszym rozmowom, refleksjom i budowaniu ciepłych relacji. Może warto więc właśnie tej jesieni uporządkować swoje relacje – może gdzieś jest osoba, która nas potrzebuje, albo któraś relacja potrzebuje szczerej rozmowy dla jej uzdrowienia? Myślę, że jesień to idealny czas na pogłębianie relacji, a może także na odbudowę tych, które w wyniku jakichś okoliczności nieco się rozluźniły? Gorąca herbata i dobre ciasto to dobry wstęp do długich i inspirujących rozmów.

7. Sposób: zmienić nastawienie.

I na koniec i nie byłabym sobą, gdybym nie wspomniała, że 80% naszego samopoczucia to nasze nastawienie. Jeśli więc chcecie, żeby ta jesień była wyjątkowa – postanówcie, że właśnie taka będzie.

Życzę Wam cudownej jesieni!

3 myśli na temat “7 sposobów na to, aby przeżyć a nie przetrwać jesień

  1. Nastawienie trochę podupadło przez te ciągłe złe wieści. Ale mimo wszystko trzymam się i staram podejść do jesieni pozytywnie. W domu zawsze znajdzie się jakieś zajęcie, a i w plenerze miło, kiedy pogoda dopisuje. 🌞 Jesień da się lubić 👍 Miłego nowego sezonu i fajnych spraw na ten nowy tydzień. Serdeczności Aniu dla Ciebie 🙂

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s