Co warto robić dla lepszej równowagi psychicznej?

Dzień dobry! Sezon urlopowy w pełni i co krok słyszę słowa „już się nie mogę doczekać urlopu”, „odliczam tylko dni do urlopu”. Każdy chce odpocząć – wiadomo, jednak warto odpoczywać, szczególnie psychicznie, także w zwykłe dni, poza urlopem. Właśnie dlatego dziś chciałam poruszyć temat równowagi. A dokładniej tego, co warto robić, aby zachowywać równowagę psychiczną … Czytaj dalej Co warto robić dla lepszej równowagi psychicznej?

Lubiłam to zanim było modne, czyli trochę o slow life, hygge i innych mądrych słowach

Spotkałam się ostatnio ze stwierdzeniem, że slow life i hygge to taka nowa moda, która przeminie jak każda. Było to napisane w dość negatywnym kontekście. Przyszło mi wtedy do głowy, że okej, może to i moda, może i przeminie. Ale… czy to źle? Może przeminie, ale jeżeli choć jedna osoba wyciągnie z tego jakieś fajne … Czytaj dalej Lubiłam to zanim było modne, czyli trochę o slow life, hygge i innych mądrych słowach

Nie ma tego złego, czyli o tym, czego uczą trudne doświadczenia

Witajcie! Chciałabym dziś poruszyć temat, który sprowokował mnie do wniosku „nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło”. Otóż jakiś czas temu pracowałam na telefonicznej infolinii przychodzącej, czyli w tzw. Call Center. Polegało to mniej więcej na tym, że odbierałam telefony do mniej lub bardziej zadowolonych klientów. Niestety tych pierwszych było o sporo … Czytaj dalej Nie ma tego złego, czyli o tym, czego uczą trudne doświadczenia

Jak mieć lepsze poranki czyli poradnik dla bardzo zaspanych

Odkąd pamiętam zawsze lubiłam spać. I to spać długo i do późna. Wstawanie o 6 czy nawet 7 uważałam (i w sumie do tej pory uważam) za barbarzyństwo. 🙂 Całe życie walczyłam z tym, żeby móc spać jak najdłużej, choćby o te pięć minut. W efekcie moje poranki od najmłodszych szkolnych lat odbywały się w … Czytaj dalej Jak mieć lepsze poranki czyli poradnik dla bardzo zaspanych

Dlaczego mamy wewnętrzne konflikty i jak sobie z nimi radzić

Nie jestem ekspertką w tej dziedzinie, ani nawet nie jestem raczkująca. W zasadzie nie mam żadnej naukowej wiedzy, więc wszystko, co tu napiszę to będzie zbiór moich, zapewne mało sensownych przemyśleń. Do takich przemyśleń zainspirowało mnie kilka rzeczy, m.in. czytany na jakimś blogu w ostatnim czasie artykuł na temat tzw. Rozwiewania chmury, tj. właśnie nt. … Czytaj dalej Dlaczego mamy wewnętrzne konflikty i jak sobie z nimi radzić

Czy warto sprzątać, jeśli zaraz znowu jest bałagan?

Większość ludzi deklaruje, że nie lubi sprzątać. Tak po prostu. Nie wiem, czy jest to spowodowane tym, że nie widzą efektów swoich działań, czy może tym, że im się po prostu nie chce, czyli lenistwem. Niemniej jednak większość deklaruje też, że lubi żyć w uporządkowanej przestrzeni. Jak to więc naprawdę jest z tym sprzątaniem? Opowiem … Czytaj dalej Czy warto sprzątać, jeśli zaraz znowu jest bałagan?

Jak poradzić sobie ze zniechęceniem? 3 sposoby jak skutecznie się ogarnąć

Koniec stycznia to chyba najlepszy czas na taki wpis. Szczególnie, jeśli jesteś jedną z takich osób, która lubi robić plany noworoczne, albo nawet, już trochę owiane złą sławą, postanowienia noworoczne. Zainteresowałam się tym tematem poniekąd dlatego, że trochę mnie też ogarnęło takie styczniowe zniechęcenie, i chociaż nie jest ono w sumie związane z postanowieniami noworocznymi … Czytaj dalej Jak poradzić sobie ze zniechęceniem? 3 sposoby jak skutecznie się ogarnąć

Jak zaplanować dzień? Moje sposoby na planowanie krótkoterminowe

Całe życie byłam fanką planowania i zapisywania wszystkiego. W dzieciństwie miałam piękne kalendarze szkolne z W.I.T.C.H (czy ktoś je jeszcze pamięta?), w których notowałam wszystkie najważniejsze wtedy sprawy, takie jak sprawdziany w szkole, kartkówki, testy i inne projekty, ale też wyjścia z koleżankami, ważne daty takie jak urodziny i wiele innych. Po jakimś czasie zwykle … Czytaj dalej Jak zaplanować dzień? Moje sposoby na planowanie krótkoterminowe

Pułapka perfekcjonizmu czyli dlaczego nigdy nie doprowadzam spraw do końca

Zaczynanie od nowa jest fajne. Nowy początek, teraz będzie inaczej, lepiej, idealnie. Teraz już na pewno się uda. A potem drobne potknięcie… Jednak się nie uda, to bez sensu. Więc zacznijmy od nowa. Bo zaczynanie od nowa jest fajne. Teraz przecież będzie inaczej. Done is better than perfect Ten napis powinnam sobie wytatuować chyba na … Czytaj dalej Pułapka perfekcjonizmu czyli dlaczego nigdy nie doprowadzam spraw do końca